Uwaga, startuję!

with Brak komentarzy

kalendarz z datą startu

Moi Drodzy, za namową kilku życzliwych mi osób, postanowiłam spróbować sił w blogowaniu. Niewtajemniczonym wyjaśniam. Blog to taki internetowy dziennik, dający autorowi możliwość wymiany myśli z szerszym audytorium. Postanowiłam go nazwać zwyczajnie. Jak za starych dobrych czasów:

• PAMIĘTNIKIEM •

Uwaga, Startuję! Mając świadomość, że robię to o dziesięć lat za późno lub dziesięć lat za wcześnie. Dlaczego pośliznęłam się o dekadę?

Otóż gdybym zaczęła jako młoda matka, dziś już mogłabym, jak wielu poczytnych blogerów, mieć stałe grono zaufanych Czytelników. Ba! Może książkę bym wydała? Oczywiście, moje internetowe zapiski, mogłaby też wchłonąć czeluść internetu i wszelki słuch by o nich zaginął. Czyż nie lepiej jednak opłakiwać potencjalny prestiż i sławę? Żartuję oczywiście! Naczelna zasada Retro Matki to nie rozmyślać o tym: „co by było, gdyby”? Lepiej zastrugać ołówki i pisać.

Czemu za wcześnie?

Kolejnym moim pomysłem było prowadzenie pamiętnika, gdy zostanę już babcią. Wtedy Koleżanka uświadomiła mi, że wszystkie znane blogerki  będą już miały wtedy wnuki, więc powinnam wykorzystać swą mentalność starszej pani  i zasiąść do pisania już dziś. Tak zrobiłam. Dzięki za dobrą radę! Obym podołała.

Ufam, że się uda, biorąc pod uwagę, że gościnnie pisywałam już na innych stronach i miałam Czytelników! Co najmniej czterech: Mąż i trzech Synów, bo Córcia umie odczytać bezbłędnie wyłącznie swoje imię. Mam zatem nadzieję, że dołączysz i będziesz piątą osobą. Jak Mała nauczy się czytać, może zrobić się tłum… 😉

Kolejny aspekt. Data. O ile człowiek nie ma większego wyboru, z jaką datą przyjdzie mu się narodzić, o tyle wybór daty inauguracji pamiętnika jest sprawą wymagającą przemyślanej decyzji. Sprawą o tyle istotną, że bez ustawionego terminu, dreptałabym na linii startu bez końca.

Jestem retro, a to nie sprzyja pracy w sieci. Nie sprzyja wtajemniczeniu w zawiłości internetowych czeluści. O webmasterskich sztuczkach nie wspominając. Od niedawna dopiero zaczęłam pojmować, czym taki ktoś się trudni. Wiedza fascynująca, lecz dla mnie niedostępna. Nie zgłębię już tego niestety. Zatem z góry proszę o wybaczenie wszelkich niedociągnięć na stronie. Idealna może mi nigdy nie wyjść, więc startuję z tym, co mam. Może niedoskonałe, ale własne miejsce w sieci.

Ponieważ data była tak istotna, myślałam krótko. Wstępny koncept często bywa najlepszy.  Więc w grudniu 2017 wybrałam pierwszą, dobrze kojarzącą mi się datę w nowym kalendarzu.

Padło na 22 lutego 2018

Co wydarzyło się  w tym dniu? Urodził się mój Tata… a to już jest dobry prognostyk. Urodziny dziś świętuje moja Kuzynka, paru znajomych i Fryderyk Chopin (choć to dyskusyjne). Najlepsze życzenia!

Data ta znana jest w świecie jako Dzień Myśli Braterskiej, co jako matka trzech harcerzy muszę odnotować. Czuwaj! Podobno obchodzi się dziś Dzień Ofiar Przestępstw. Mniej to przyjemne, ale cóż… odnotowane. Imieniny obchodzą: Arystion, Chociebąd, Konkordia, Papiasz, Paschazy, Wrocisław. Sami widzicie, że to dobra data. Paschazy przekonał mnie ostatecznie!

Uwaga, startuję! Pozwól, że się przedstawię i kliknij:

• KIM JESTEM •

Zapraszam serdecznie

 

Lidia Góralewicz

Wpis zaintrygował Cię? Rozbawił? Dał do myślenia? Udostępnij.