Lidia Góralewicz

Jestem retro od urodzenia!

 

Zdecydowanie jestem najsurowszą matką świata. Stanowczą. Wymagającą. Konsekwentną. Sprawdzającą przed włączeniem filmu, jaką ma klasyfikację wiekową. I 16+ nie oglądam. Uwierzycie!? Jestem też ostatnim egzemplarzem rodzicielki, proszącej o powrót do domu o określonej godzinie. I zabraniającej instalacji Facebooka przed trzynastymi urodzinami. Nieżyciowość to moje motto. Obcy mi luzik i olewanie. Ciągle mam spinkę… Reasumując, jestem niedzisiejsza. Tak przynajmniej twierdzą moje dzieci.

Ja natomiast zapewniam, że jestem szczęśliwą żoną nietuzinkowego Męża. Kochającą matką trzech, nie do końca zbuntowanych Nastolatków i Córki. Żeby było ciekawie, moje pociechy obstawiły całkowicie system edukacyjny. Najmłodsza jest w przedszkolu, a Synowie kolejno uczniami podstawówki, gimnazjum i liceum.  

Jestem kobietą, która mierzy się z wyzwaniami XXI wieku, z sentymentem spoglądając na minione lata. Niezwykle ważna jest dla mnie wiara. Może dlatego staram się w przeszłości i doświadczeniach osób starszych, znaleźć klucz do szczęśliwego życia w dzisiejszym, pędzącym świecie?

Miałam w planach pisać bloga, gdy już będę babcią… ale zabrakło mi cierpliwości na czekanie. Dlatego założyłam internetowy pamiętnik już dziś. 

Zapraszam Cię Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku do:

 

 • PAMIĘTNIKA • RETRO MATKI 

 

Rozsiądź się wygodnie w starym fotelu (czy jaki tam akurat masz u siebie).
Rozpal w kominku lub odpal świecę…
Dobra. Nie masz świecy? Daruj sobie!

Zaparz ulubioną herbatę i czytaj, komentuj, inspiruj…
Dziękuję Ci, że jesteś.
Mam nadzieję, że rozgościsz się na dłużej. ZAPRASZAM

 

Lidia Góralewicz 

 

                             KATEGORIE WPISÓW: